Magiczne lato – Aleksandra Tyl – recenzja

Dla wielu osób mieszkających w mieście wakacje to czas wyjazdu na wieś. Tam życie toczy się zupełnie inaczej. Rodzice pozwalają dzieciom na zabawę, nawet jeśli ta miałaby zakończyć się pobrudzeniem. Czy bohaterka Magicznego lata poradzi sobie z odmiennym modelem wychowania?

Alicja to typowa współczesna matka, która zrobi wszystko, aby jej dziecko nie miało kontaktu z żadną bakterią. Mówi się, że szczęśliwe dziecko, to brudne dziecko, ale nie w tym wypadku. Alicja samotnie wychowuje siedmioletnią Matyldę i stara się ją chronić najlepiej jak potrafi. Jest nadopiekuńczą matką, która najchętniej zamknęłaby swoje dziecko w domu. Alicja podaje córce witaminy, tran i inne substancje, mające ochronić dziewczynę przed chorobami. A jednak to nic nie daje. Matylda wciąż choruje, przez co opuszcza zajęcia w szkole. Pewnego dnia podczas wizyty lekarskiej Alicja trafia na starszą lekarkę. Ta sugeruje wyjazd na wieś.

Książkę, pomimo że jest dość gruba, to czyta się dość szybko. Autorka ma lekkie pióro, choć postać Alicji osobiście mnie denerwowała. Taka matka, która niszczy życie własnemu dziecko. Rozumiem jej intencje bowiem każda matka troszczy się o swoje dziecko, jednak tutaj było to aż do przesady. Alicja chciałaby zamknąć córkę w złotej klatce, a aż się prosiło, żeby krzyknąć “Hej, daj jej chwilę swobodnej zabawy”. Moja irytacja wobec głównej bohaterki minęła z czasem. Nie można powiedzieć, że Alicja jest złą matką, ponieważ bardzo się starała dobrze wychować Matyldę, co nie jest łatwe zwłaszcza, gdy jest się samotną matką.

Aleksandra Tyl zabiera czytelnika do malowniczej wsi, gdzie wciąż żywe są zabobony (np. miłosne zioła). Oprócz wątku zdrowia małej Matyldy, mamy tutaj wątek przyjaźni, zdobywania nowych znajomości i odnajdywania siebie na nowo. Jak już wspomniałam książkę czyta się dość szybko, jednak gdybym mogła to skróciłabym ją o połowę. Wiele wątków oraz dialogów było zwyczajnie zbędnych.

Magiczne lato to ciepła opowieść, która przenosi nas na polską wieś. Nie brakuje tutaj wścibskich sąsiadów, naturalnych metod leczenia oraz wątków miłosnych. Lektura zdecydowanie idealna na letnie wieczory.

Tytuł: Magiczne lato

Autor: Aleksandra Tyl

Wydawnictwo: Prozami

Liczba stron: 498

Rok: 2015

Advertisements

One thought on “Magiczne lato – Aleksandra Tyl – recenzja

Add yours

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Blog at WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: