Hotel Varsovie. Klątwa lutnisty – Sylwia Zientek – recenzja

Wstyd przyznać, ale to moja pierwsza styczność z twórczością Sylwii Zientek. Teraz, po lekturze Hotelu Varsovie, wiem, że to nie będzie moja ostatnia przygoda z tą autorką. Co mnie tak zachwyciło w tej książce? O tym przeczytacie poniżej. Zapraszam na recenzję książki wydanej przez Wydawnictwo W.A.B.

Hotel Varsovie to pierwsza część sagi o rodzinie hotelarzy. Znajdziemy tutaj trzy wątki: pierwszy dotyczy królewskiego lutnisty Laurentego w XVII wieku, drugi to losy rodziny w wieku XIX, trzeci – próba odzyskania posiadłości w XXI wieku. Wydawać by się mogło, że taki podział wprowadzi w książce chaos. Nic bardziej mylnego! Autorka płynnie przechodzi między opisywanymi okresami, które są opisywane w różnych kolejnościach.

Laurentego poznajemy jako muzyka na dworze Zygmunta III Wazy. Po jednym z występów w mieście wybucha pożar. Przerażony lutnista czym prędzej udaje się do domu, aby uratować ciężarną żonę i syna. To właśnie od ojca Laurentego zaczęła się tytułowa klątwa, którą powoli poznajemy.

Kolejnymi bohaterami są żyjący w XIX wieku właściciele hotelu Varsovie. Jeremi, obecny właściciel, zadurzył się, aby zmienić całkowicie wystrój i nadać hotelowi angielski styl. Jeremi jest despotyczny i twardo trzyma się wyznaczonych zasad, których wymaga również od swoich dzieci. Jednak tylko jedno z nich spełnia oczekiwania ojca – córka Eleonora. Niespodziewanie pojawia się jej brat, którego Jeremi wydziedziczył. Tym czasem niespodziewanie właściciel znika.

Trzecia historia to Dana, która kontaktuje się z warszawską kancelarią w celu odzyskania kamienicy, w którym mieścił się hotel. Dana jest bardzo otwarta, mówi o sobie “obywatelka świata”. Jej sprawę prowadzi młody prawnik, który nie jest przyzwyczajony do takiej bliskości z klientem. Dana wymusza na nim wycieczki po Warszawie, a Janek nie chcąc utracić klientki zgadza się na jej męczące towarzystwo.

Wszystkie trzy historie toczą się w ogół tytułowego hotelu i klątwy, którą zapoczątkował ojciec Laurentego. Pomimo takiej rozbieżności czasowej i różnych potrzeb bohaterów, książkę czyta się lekko i szybko. Wszystko jest logiczne i składa się we wspaniałą, tajemniczą historię.

To co mnie urzekło w tej książce, to to, że jest tak mało dialogów. Zwykle powieści przesiąknięte są rozmowami i opisem, że bohater zmarszczył czoło, mrugnął okiem, uśmiechnął się jakoś tam. Tutaj dialogi są subtelne, mamy opisy, opisy i jeszcze raz opisy. Jednak! Niech nikt się tym nie zraża bowiem wcale nie jest nudno i przytłaczająco. Sylwia Zientek stworzyła opisy, które czyta się z przyjemnością, historia płynie, a kartki właściwie same się zmieniają.

Poza historią urzeka też sam wygląd książki. Już okładka przyciąga wzrok i zachęca do zajrzenia. A dalej nie jest mniej interesująco bowiem notka biograficzna autorki jest tajemnicza. A co nadaje jej tajemniczości? W moim odczuciu zdjęcie. Oddaje klimat XIX wieku, a autorka przyciąga swoim spojrzeniem, w którym kryje się jakaś tajemnica.

Dodatkowo na końcu książki znajdziemy drzewo genealogiczne oraz mapy, na jednej z nich niestety dość słabo widać legendę. Czy zatem książka nie ma wad? Moim zdaniem ma jedną i jest nią odniesienie do afery związanej z reprywatyzacją. Jednak rozumiem użycie tego wątku w książce i dla innego czytelnika może nie być to wadą. Dla mnie jest to zbyt wczesne mieszanie działań politycznych w książce, aczkolwiek nie wpływa negatywnie na odbiór całej książki.

Hotel Varsovie. Klątwa lutnisty ma zdecydowanie szansę na bycie jedną z najlepszych książek tego roku. Warto po nią sięgnąć, bo to naprawdę dobrze napisana historia. Osobiście nie mogę doczekać się już kolejnej części.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwo W.A.B.

Tytuł: Hotel Varsovie. Klątwa lutnisty

Autor: Sylwia Zientek

Wydawnictwo: W.A.B.

Liczba stron: 656

Rok: 2017

Advertisements

One thought on “Hotel Varsovie. Klątwa lutnisty – Sylwia Zientek – recenzja

Add yours

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Blog at WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: